Login
You're viewing the mstdn.social public feed.
  • Jun 28, 2026, 9:45 AM

    Robiłem wczoraj porządki w piwnicy i tak się złożyło że uzbierałem 4 kraty butelek po piwie (nie pytajcie…). No to jako porządny obywatel postanowiłem zawieźć to do butelkomatu żeby było elegancko. Pojechałem do czerwonego sklepu na K bo tam mam najbliżej. I się zaczęło:

    - podchodzę do pierwszego automatu (są dwa). Wrzucam trzy butelki. Automat się zaciął, oddał kuponik i alarm wyje
    -podchodzę do drugiego, wrzucam dwie butelki, automat się zaciął i wyje
    - pytam obsługi sklepu czy da się coś z tym zrobić
    - „MAGDA, ZNOWU SIĘ SPIERDOLIŁO!”, woła jedna pani do drugiej.
    - „proszę poczekać, zaraz ktoś przyjdzie”
    - kolejka za mną liczy już chyba 4 ludzi, każdy patrzy z byka
    - przychodzi pani, otwiera drzwi do automatu, zamyka, klika „ok” i mówi że można wrzucać
    - wrzucam dwie butelki, automat się zaciął i wyje.
    - pytam pana za mną czy chce butelki
    - „ale jak, za darmo?”
    - tak, jak se pan wrzuci to będzie pan miał kuponik
    - „a to biorę”.
    - i wychodzę pół wesół, kiwając porozumiewawczo głową na kolejkę do drzwi.

    Następnym razem po prostu wyjebie to do zielonego worka bo tylko zmarnowałem prawie godzinę, licząc z dojazdem. No i krat szkoda bo kaucja 8 zł za jedną.

    Mam nadzieję że chociaż pan za mną oddał i jest zadowolony.

    💬 0🔄 5⭐ 0