Login
You're viewing the mstdn.social public feed.
  • Jul 5, 2026, 6:09 PM

    @m0bi
    Nie jestem specem z obronności, więc mogę się mylić, ale podzielę się moimi obawami.

    Mam wrażenie, że Ukraińcy są obecnie bieglejsi w strącaniu dronów, niż całe NATO razem wzięte. Po prostu mają więcej wprawy. A polscy wojskowi mają za mało pokory, żeby się uczyć od Ukraińców. Mam też niewiele zaufania do naszego wojska - może i mamy fajne zabawki, ale organizacyjnie to chyba jest średnio. I działania polityków w kwestii wojskowości są nakierowane, jak to u polityków, na aktualne interesy polityczne. Tzn. trochę prężenia muskułów jest potrzebne, żeby zniechęcić potencjalnego przeciwnika i podnieść u nas morale. Ale to może się nie sprawdzić na ew. polu walki. I obym się myliła, ale mam wrażenie, że nasz wywiad przynajmniej od czasów Macierewicza jest głęboko zinfiltrowany przez rosyjskie służby. No i na pomoc sprzymierzeńców trzeba ostrożnie liczyć, bo żyjemy w czasach, gdzie coraz bardziej liczy się tylko siła, a traktaty robią za papier toaletowy.

    Też mam wrażenie, że Rosji nie opłaca się jawna konfrontacja z NATO. Ale Putin może działać we własnym interesie, a nie kraju. Np. może obawiać się swoich "jastrzębi", że zabiorą mu władzę, jeśli okaże jakąkolwiek słabość. Albo możliwe, że jako dyktator otoczył się już samymi pochlebcami i złe wiadomości mogą do niego nie trafiać i może mieć zaburzony obraz rzeczywistości. Albo jak się poczuje przyparty do muru, to postanowi odejść z fajerwerkami.
    @blejamichal

    💬 2🔄 2⭐ 6

Replies

  • 💬 0🔄 0⭐ 0
  • Jul 5, 2026, 8:31 PM

    @martaczc
    To nie jest wojna rosji z Ukrainą. To osobista wojna coraz szybciej starzejącego się dziadersa, który czując upływ czasu i narastającą impotencję nie tylko seksualną, chce „rzutem na taśmę” zrealizować swe pragnienie stworzenia ekspansywnego imperium, którego potęga będzie opierać się na tym, że przyniesie w darze innym „russkij mir”, ajak nie będą go chcieli, tak jak teraz w Ukrainie, to chociaż będą się go bać.
    Stach przed okazaniem strachu swym „dworzanom” i ewentualnym twardym lądowaniem w sytuacji pozbawienia władzy też może go mobilizować do powyżej opisanego schematu działania. Ponadto warto pamiętać, że on jest tylko „gębą” tego interesu i nawet fizyczne unicestwienie go może nie rozwikłać naszych obecnych problemów, bo choć upojeni władzą następcy wpierw pobiją się o sukcesję po carze, licytując się na to kto bardzej „doskoczy” do poziomu byłego szefa, to potem mogą z większą zawziętością kontytnuować wojnę.

    @m0bi @blejamichal

    💬 0🔄 0⭐ 2