Elon Musk został pierwszym bilionerem. Bilion dolarów to niemal tyle ile wynosi PKB Polski czy Szwajcarii. To więcej niż PKB ponad 170 różnych państw!
Żeby zarobić bilion dolarów, trzeba by zarabiać 12,500,000 dolarów/godzinę przez 40 lat. Przy polskiej medianie zarobków, musiałabyś pracować przez niemal 29 milionów lat, i to na *dwa* etaty!
Muskowie to bogata rodzina, która wzbogaciła się na apartheidzie i kopalni szmaragdów w Zambii, dzięki której (wg Errola Muska, ojca bilionera) zbudowano całe życie i imperium Elona. Sam Elon jest znany z łamania praw pracowniczych, oszukiwania swoich inwestorów i unikania podatków, a jego biznesy notorycznie nie dowożą obietnic, za to otrzymują dziesiątki miliardów w postaci subsydiów, kontraktów rządowych, dotacji czy ulg. Musk nie zarobił tych pieniędzy uczciwie, biliona dolarów nie da się zarobić uczciwie.
Elon po wkupieniu się w łaski Trumpa, został w jego administracji głową DOGE (Departamentu Efektywności Rządowej) mającej na celu walkę z “marnotrawieniem” wydatków. Doprowadził do zwolnień tysięcy pracowników, zamknięcia licznych programów pomocowych i zdrowotnych, zamknięcia USAID, odwołania tysięcy grantów i skasowania dziesiątek projektów badawczych. Wg raportu publikowanego w Lancecie, cięcia USAID mogą doprowadzić do ponad 14 milionów zgonów do 2030 roku
Żądanie równiejszego świata nie jest radykalne. Progresywne podatki od majątku i zrównanie pożyczek z banków z realizacją zysków są *za mało* radykalne!
Środowiskowa, polityczna i społeczna szkodliwość działalności miliarderów jest zatrważająca. potrzebne nam są prawdziwa redystrybucja majątku, uspołecznienie środków produkcji i realnie demokratyczne zarządzanie gospodarką.
Nie osiągniemy tego bez budowania masowego ruchu politycznego, który obali kapitalistyczny system wyzysku. Walka o lepszy świat, to walka o socjalizm!
