Czy Ministerstwo Kultury planuje "podatek od czytania"?
Część wydawców w emocjonalnym tonie protestuje przeciwko projektowi stałej ceny na książki przez pierwszy rok od publikacji.
W artykule znajdziecie cały komunikat oraz kilka moich uwag.
Czy Ministerstwo Kultury planuje "podatek od czytania"?
Część wydawców w emocjonalnym tonie protestuje przeciwko projektowi stałej ceny na książki przez pierwszy rok od publikacji.
W artykule znajdziecie cały komunikat oraz kilka moich uwag.
@swiatczytnikow ie podnoście polakom cen książek, ale … od dnia premiery będziemy je sprzedawać z 30% rabatem… toż kurcze wystarczy tę cenę (obniżoną) zapisać na okładce i z głowy. Nie rozumiem… :>
@wariat @swiatczytnikow problem jest w tym, że rabaty od wydawcy dostają duzi gracze. Małe księgarnie nie są w stanie konkurować, skoro dostają 30 procent drożej, niż taki empik. I później jest jak jest - ja juz nie mam pojęcia, gdzie w okolicy jest jakaś mała księgarnia, ostatnia jaka była coraz bardziej przypominała sklep "wszystko po 4 złote i chemia z Niemiec", bo na książkach nie byli w stanie się utrzymać.
@qniol
Ale to jest ten drugi problem który już tu niedawno mieliliśmy. Tak małe księgarnie nie przetrwają. W ogóle długoterminowo to jedna księgarnia z książkami kolekcjonerskimi na województwo plus internetowy sklep wydawnictwa wydaje się bardzo prawdopodobnym finałem tego bałaganu.
Natomiast jeśli książka w detalu startuje z 30% rabatem to wystarczy go wbudować w cenę okładkową i w jakimś sensie jest to bonus dla małych w nierównej walce z empikiem i podobnymi.
@swiatczytnikow