Ukraińcy skontsruowali ryzykowny dla operatora „poskramiacz” dronów.
https://kyivindependent.com/the-net-gun-built-for-civilians-in-ukraines-kill-zone/
Ukraińcy skontsruowali ryzykowny dla operatora „poskramiacz” dronów.
https://kyivindependent.com/the-net-gun-built-for-civilians-in-ukraines-kill-zone/
„Gdy Ukraińcy coś powiedzą o UPA (choćby w kontekście stricte antyrosyjskim), wzmożenie moralne w Polsce trwa kilka miesięcy, ma miejsce kryzys dyplomatyczny i radykalne zmiany narracji, jak w przypadku PiS pod dowództwem Czarnka. Ale prawie w ogóle nie rozmawiamy o tym, że putinowski reżim odwołuje się do całego panteonu najgorszych radzieckich i rosyjskich zamordystów.
Z zapałem tropimy każdy pomnik Bandery w byle Zadupiwce, ale nie poświęcamy żadnej uwagi znacznie liczniejszym (i stawianym w ostatnich latach) rosyjskim pomnikom (ulicom, placom, jednostkom wojskowym itd.) zbrodniarzy, którzy mieli na rękach krew Polaków, że wspomnę tylko Stalina, Dzierżyńskiego, Siemiona Budionnego czy generała Aleksandra Suworowa, który najpierw utopił we krwi konfederację barską, a potem insurekcję kościuszkowską, z apogeum w postaci wymordowania warszawskiej Pragi.
Histeryzujemy i robimy inbę, gdy Zełenski poczyni nam jakiś pomniejszy afront, które to politycy czynią sobie cały czas, ale całkowitym milczeniem zbywamy regularnie miotane przez rosyjskie władze i media (czyli władze) groźby fizycznej likwidacji Warszawy, Polski i Polaków.
Kolektywny incydent kałowy wywołuje u nas ukraiński pomnik w dawnej ukraińskiej lub polsko-ukraińskiej wsi na Podkarpaciu, ale wezwania do odzyskiwania “rosyjskiego gorodu Warszawy” nawet do nas nie docierają.
Korupcja w otoczeniu Zełenskiego jest wystarczającym powodem, by nigdy więcej nie robić interesów z Ukrainą. Ale wielokrotnie większa i bardziej systemowa korupcja, która jest istotą istnienia putinowskiego reżimu już nie przeszkadza, bo przecież “z Rosją trzeba się dogadać”, w dodatku w celu właśnie robienia interesów. I to mówią dokładnie ci sami ludzie!
I tak dalej i tym podobne, wedle tego samego schematu. Gdy sprawa dotyczy Ukrainy - wywołuje natychmiastową histerię, spinanie pośladków, wezwania do radykalnej reakcji, no pasaran, teraz to przegięli. Ale gdy sprawa, choćby stokroć poważniejsza, dotyczyła Rosji, zwykle panuje cisza. W efekcie nasza tzw. debata publiczna w dużej mierze dotyczy już tego jak bardzo Ukraina jest wrogiem, a Ukraińcy problemem. Gdybyście zahibernowali się w styczniu 2022 roku, obudzili teraz i weszli na polskie social media, doszlibyście do wniosku, że chyba jednak to nie Rosja napadła Ukrainę, ale Ukraina Polskę.
Brzmi jak jakiś chory absurd. Ale tak to właśnie wygląda.
Paulina Siegień pisała rok temu o “dyskursywnej nieobecności Rosji” w Polsce. Śmiem twierdzić, że z każdym kolejnym tygodniem ta nieobecność jest coraz większa.”
Od siebie dodam, że mam wrażenie, iż Ukraina napadła na Polskę, aby w porozumieniu z Niemcami dokonać jej kolejnego rozbioru.
Wszystkim chrzaniącym jak misie po sztucznym miodzie, że: „Chcieliście imigrantów, to macie!!! Deportować to bydło!!!ŁANŁANŁAN”, aczkolwiek optymistycznie zakładam, że wśród osób obserwujących to co tu wypisuję lub cytuję, nie ma takich lub są w dawce homeopatycznej.
#Francja #protesty #strajk #uczniowie #nauczyciele #strażacy #edukacja #polityka #austerity #walkaklas #walka #klasowa
Skoro ktoś bezczelnie chwali się tym, jak unika płacenia podatków poprzez funadcję rodzinną, to dlaczego miałby kryć się z tym, do czego był mu potrzebny lans na szantaż w stylu: „Biedne dzieciaczki nie mają na leczenia raka! Oh! Oh! Ratujmy je zanim rak je pożre!”.
https://futrzak.wordpress.com/2026/09/28/na-co-ida-pieniadze-w-cancer-fighters/
Ten tekst pomógł mi wyklarować i połączyć różne dotychczasowe przeczucia dotyczące manipulacji w Sieci.
“Przerażająca prawda o tym, jak armia botów pod dyktando rosyjskich nazistów wyhodowała “nowych Polaków”.
Tak jak są ludzie wychowani przez wilki, tak są i tacy wychowani przez boty. I ci drudzy są straszniejsi, bo jest ich od cholery. A potem któregoś dnia nagle nie poznajesz krajobrazu informacyjnego wokół siebie. Widzisz zmianę nastrojów społecznych, od której cię ścina z nóg. I w końcu budzisz się w kraju rządzonym przez polityków, których jeszcze niedawno nie dałoby się wyobrazić na tym stołku.”
https://futrzak.wordpress.com/2026/07/05/jak-dzialaja-farmy-botow/
Nawet człowiek ze środowiska hołdującego ideologii darwinizmu społecznego rozumie sens problemu.
Piekło zamarzło...
„Katarzyna Heba jest adwokatką w Gdańsku. Reprezentuje klientów w sprawach cywilnych, rodzinnych i karnych. Niejednokrotnie walczy również o prawa osób z niepełnosprawnościami.
– Duża część klientów nie wie, że jestem osobą ze znaczną niepełnosprawnością wzroku. Widzę tylko kontury dużych przedmiotów oraz dwa kolory – czerń i biel, czyli jakby dzień i noc. Oczywiście nie ukrywam przed nikim tego, że nie widzę. Ale nie jest to coś, co mnie definiuje i czym się chwalę przy pierwszej rozmowie z klientem. Jednocześnie nigdy się nie zdarzyło, by klient zrezygnował ze współpracy ze mną po tym, jak dowiedział się, że ja nie widzę – słyszę od adwokatki.
Jak mówi, o swojej niepełnosprawności na co dzień nie myśli. Codzienne obowiązki może wykonywać dzięki dwójce asystentów. Szczególnie w pracy zawodowej – w sądzie, w prokuraturze, w zakładzie karnym – asystent jest niezbędny. (...)
Środowisko osób z niepełnosprawnościami i ich sojuszników od lat czeka na ustawowe uregulowanie asystencji. By każda osoba mogła liczyć na wsparcie asystenta w takim zakresie, w jakim tego potrzebuje – w codziennym funkcjonowaniu, ubraniu się, zjedzeniu śniadania, wyjściu na spacer, do kina czy na zakupy, ale również w wykonywaniu obowiązków zawodowych.
Analityk Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP wskazywał, że asystencja nie jest kosztem nadmiernym wobec możliwości państwa. „To inwestycja o krótkim okresie zwrotu, korzystna dla gospodarki i finansów publicznych” – pisał na portalu X. Tłumaczył, że gdyby dzięki asystencji aktywność zawodową podjęło 30 proc. opiekunów (którzy dziś opiekują się bliskimi z niepełnosprawnością) i 10 proc. osób z niepełnosprawnościami, mielibyśmy w Polsce dodatkowy milion pracujących, średnio na pół etatu. Według analityka oznaczałoby to 1-2 proc. wyższe PKB.
Dziś z asystencji można korzystać jedynie w ramach projektów. Są one każdorazowo rozpisane na określony czas – gdy się kończy, osoba z niepełnosprawnością nigdy nie wie, co będzie dalej. Katarzyna Heba dziś ma opłacone 720 godzin asystenckich w roku – z programów rządowych i samorządowych. Pieniądze na to pochodzą z projektów i z Funduszu Solidarnościowego.”
https://krytykapolityczna.pl/kraj/ustawa-o-asystencji-co-dalej-osoby-z-niepelnosprawnoscia/
@rcz @rafalstefaniak @chlopmarcin @mgorny @pluszysta
Do jasnej anielci! Zleciało się stado mansplainerów i dalejże pouczać kobiety. A Tobie Rafale to już w tym zakresie zdążył odjechać peron razem z dworcem, gdyż kilkakrotnie żądasz od tych co nie mają i/lub nie mogą kajania się na prawo i lewo za to, że tych dzieci nie mają, jakby to było jakieś przestępstwo. Po co Ci takie grzebanie ludziom pod kołdrami? Swojej nie masz?
*tryb „chochoł” start*
Dalej! Może dla ułatwienia społeczeństwu kontaktów z takimi „wyrzutkami” oznakuj te osoby, żeby inni wiedzieli, od kogo żądać „dawania świadectwa” swego „grzechu”?
*tryb „chochoł” stop*
Wracając do Waszego wspólnego mansplainerstwa, to macie tyle do powiedzenia na temat kobiet co w tym zakresie powinny, że mam dla Was propozycję nie do odrzucenia.
Niech każdy z Was zajdzie w ciążę, np. niech Was pozapładniają jacyś geje w ramach seksu analnego. Nie jest to chyba zbyt przyjemne, ale czego nie robi się w tak szczytnym celu, więc aby znieść takie poświęcenie zaciśnijcie mocno zęby i rozewrzyjcie poślady. Celem „znieczulenia” się podczas tego aktu możecie sięgnąć po alkohol lub inne narkotyki, lecz wtedy nie wolno Wam oskarżyć „rozpłodowca” o gwałt, skoro byliście „zanietrzeźwieni (tu mój głęboki ukłon w Twoją stronę, Rafale)”.
A potem dziewięć miesięcy „atrakcji” „stanu błogosławionego”: cukrzyca ciążowa, zatrucie ciążowe, nadciśnienie, opuchlizna, szczególnie nóg, opodabniająca Was do słonicy, coraz większy ciężar brzucha i od pewnego momentu brak możliwości czy to schylenia się czy przykucnięcia, aby podnieść upuszczony przedmiot. I wreszcie nadchodzi koniec tego koszmaru, lecz gdy myślicie, że najgorsze macie już za sobą, czeka Was poród. Nie obchodzi nie, którym otworem ciała będziecie pozbywać się „obcego”.
„Pomogą” Wam pizdolodzy traktujący osoby rodzące gorzej, niż weterynarze krowy i klacze podczas analogicznych czynności. Oczywiście jeśli wszystko pójdzie zgodnie z „boskim planem”, bo jak nie, to zostaniecie zbędnym, psującym się inkubatorem, który może umrzeć w męczarniach, gdyź ważniejsze jest, żeby „serduszko dzieciątka biło” (Was na śmierć). Jeśli uda Wam się przeżyć tę gehennę, to teraz wszyscy dookoła okażą się wszystkowiedzącymi specjalist(k)ami od opieki nad noworodkiem nie oszczędzającymi sobie „przyjemności” pouczania Was „od góry do dołu”. Szczególnie atywni na tym polu będą oczywiście mężczyźni.
Jak zaznacie już tego wszystkiego „na własnej dupie”, to dopiero wtedy możecie wrócić do tej dyskusji, bo być może wreszcie zakiełkuje w Was cień zrozumienia tego, co kobiety nieustannie doświadczają z Waszej strony i dlaczego śnią mieć takie fanaberie, jak niechęć do rozmnażania się.
Powodzenia!
Ja to tu tylko tak położę...
https://futrzak.wordpress.com/2026/03/21/postepy-polskiego-gileadu/
Rozwinięcie wieści gminnej.
Minęło 8 i 1/2 tygodnia mego publikowania tu na trzech profilach rodzielonych tematycznie i już widzę, że ograniczenie się na tym profilu do bieżącej politycznej „nawalanki” mnie nie satysfakcjonuje. Wszak za 7 i 1/2 tygodnia miną 3 lata odkąd jestem tu z Wami, więc pomyślałam, że skoro na profile @Konstanze_aus_Teschen i @bloch_maja „wydelegowałam” tematykę raczej „zewnętrzną”, tak tutaj będę się czasem „wywnętrzać” w bardziej „osobistych” wpisach, co wreszcie zmotywuje mnie do dokończenia wielu tematów „opakowanych” w zdania lub dłuższe frazy, które „noszę” niekiedy od wielu, wielu lat.
Włóczykijka Olga
To jest tak dobre, że posyłam dalej w świat bez komentarza, którym jest samo w sobie.
Darek Zalega jak zwykle odkrywczy w tematach pozornie banalnych.
"Na wstępie uściślijmy – mowa o lokalach, w których przesiaduje ta sama grupa. Każdy szynk ma bowiem swoją stałą klientelę. Obecnie to zazwyczaj emeryci. Weźmy na przykład Chorzów. Lokalnych szynków pozostało tu ledwo kilka, choć o wdzięcznych nazwach: Sayonara, Desperado, Santos, Agawa, Joy, Dorado… Każdy z nich ma swoją specyfikę. W jednym panują klimaty Ruchu Chorzów, w innym starzyki ciupią [grają] w szkata [skata], a na ogródku jeszcze innego w samym centrum siedzi niemal zawsze grupa starszych kobiet (śmialiśmy się z nimi, że „rozsadzają tam chłopów po kątach jak feministki”)."
https://krytykapolityczna.pl/kultura/historia/slaskie-szynki-historia-robotniczych-knajp/
W najbliższą niedzielę 3.8.2025 o godzinie 17:00 Fundacja Brama Cukermana zaprasza do Domu Bojowników Getta w Będzinie, przy ul. Rutki Laskier 24 na obchody 82. rocznicy likwidacji getta w Będzinie.
PROGRAM WYDARZEŃ:
17.00 – zbiórka przy ul. Rutki Laskier 24: przejście pod Pomnik na Placu Bohaterów Getta; złożenie kwiatów, kamieni pamięci, zapalenie świeczek
17.30 – powrót do Domu Bojowników Getta:
– oprowadzanie po Domu oraz ogrodzie, prezentacja wyników badań archeologicznych, posadzenie „drzewka pamięci”
– warsztaty dla dzieci – prowadząca Julia Krzyśków
– poczęstunek.
Wstęp bezpłatny
https://www.bramacukermana.com/new/obchody-82-rocznicy-likwidacji-getta-w-bedzinie/
#KSW #Będzin #Fundacja #BramaCukermana #DomBojownikówGetta #RutkaLaskier #getto #likwidacja
Za Mikołajem Kirschke.
Ponoć ostra jazda janusza „Kurwy już tu są!” rudnickiego zakończyła się w szpitalu w Ołomuńcu.
https://bsky.app/profile/mikolajkirschke.bsky.social/post/3lufpdbvwfs22
Jak zwykle w obszarze rażenia TransportuGZM i Tragedii Śląskich.
„Tramwaje Śląskie oraz Sosnowiec analizują przyszłość linii tramwajowej na Kazimierz Górniczy. Przewoźnik wraz z samorządem muszą wkrótce podjąć decyzję o tym, czy trasa przejdzie modernizację, czy też ruch tramwajowy zostanie w tym miejscu zastąpiony autobusami - na całości lub tylko na części trasy. Wszystko z powodu stanu infrastruktury i nikłych potoków podróżnych, notowanych na linii nr 27.”
Skoro już po 18:00 jeżdżą co pół godziny, zaś nawet nie remont, a bieżącą obsługę torowiska przewoźnik ma w głębokim poważaniu, to dlaczego ludzie mieliby częściej korzystać?
Nie ma to jak zdusić popyt, zrobić z tego pretekst do jeszcze większego „duszenia”, a potem chrzanić jak miś po sztucznym miodzie „no, tego owego, wicie, rozumicie, my to byśmy nawet może i chcieli, żeby ten tramwaj tam jeździł, ino ludzie nie kcom. Może to dobry pomysł z to rozbudowo, ale zlikwidować wyjdzie taniej”.
„Ewentualne zawieszenie obsługi tej trasy tramwajami ma być jak na razie jedynym tego typu działaniem na sieci Tramwajów Śląskich. – Poza Kazimierzem Górniczym na razie nie rozważamy ewentualnego skracania czy likwidacji jakiejś linii – podsumowuje prezes Tramwajów Śląskich”.
Na terenie GOP-u jest bogata tradycja takiego „nierozważania ewentualnego skracania czy likwidacji jakiejś linii”. Wpierw takie komunikaty „uwalniane” są półgębkiem, a potem, cały na biało, wkracza zarząd (dez)organizatora transportu, obwieszczając, że przecież „autobusem ekologiczniej (!)* i taniej”.
Dzięki takiej polityce:
– mieszkanki i mieszkańcy Będzina i Wojkowic od 1.4.2006 roku zamiast tramwajem „25”, jeżdżą autobusem o tym samym numerze;
– mieszkanki i mieszkańcy Chorzowa i Siemianowic Śląskich od 1.4.2009 zamiast tramwajem „12” zlikwidowanym 31.12.2008, jeżdżą autobusem „190”;
– mieszkanki i mieszkańcy Gliwic od 1.9.2009 zamiast tramwajami „1” i „4” jeżdżą autobusem „A4”;
– mieszkanki i mieszkańcy Rudy Śląskiej i Bytomia od 14.2.2015 zamiast tramwajem „18” jeżdżą autobusem „118”.
To nic, że trasy tych linii średnio pokrywają się z trasami zlikwidowanych linii tramwajowych („Nie pasuje? Tym roszczeniowym pieniaczom zawsze coś nie pasuje! Niech sie cieszom, rze wogle coś jeździ!!”).
A, zapomniałabym. Mieszkańcy Dąbrówki Wielkiej i Szarleja, dzielnic Piekar Śląskich od 1.4.2006 zamiast tramwaju „8” nie mają czym jeździć...
*) Zły władca Gliwic zygfryd frankieszeńka podczas tzw. „konsultacji społecznych” w UM Gliwice w czwartek 2.4.2009 orzekł, że „tramwaj jest nieekologiczny, bo jest zasilany prądem z elektrowni, która spala węgiel, więc zanieczyszcza środowisko”.
Kurtyna!
CC: @robbli
#TragedieŚląskie #tramwaj #linia27 #Sosnowiec #KazimierzGórniczy
Swąd spalenizny
Polacy mordowali swych żydowskich sąsiadów nie tylko w ramach odwetu za ich jakoby powszechną kolaborację z radzieckimi okupantami od września 1939 roku do 22.6.1941, lecz przede wszystkim w ramach realizacji „mokrych snów” o „wytępieniu żydowskiego, pasożytniczego robactwa pasożytującego na ciele zdrowego i czystego rasowo katolickiego państwa narodu polskiego”, do czego tak gorąco zachęcali działający w lokalnym kole Narodowej Demokracji aptekarz, dyrektor szkoły i naczelnik urzędu pocztowego, a wytrwale przypominał o tym proboszcz podczas coniedzielnego kazania.
W najbliższą niedzielę 13.7.2025 o godzinie 14:00 Sławomir Pastuszka na cmentarzu żydowskim w Pszczynie przy ul. Katowickiej poprowadzi spacer tematyczny o żydowskich zwyczajach pogrzebowych.
Następny, pod hasłem: „Kamienie, słowa, symbole. Co mówią nam nagrobki?”,
odbędzie się w następną niedzielę 20.7.2025, również o 14:00.
Ostatni spacer z tego cyklu, tym razem poświęcony historiom pszczyńskich Żydów, będzie w kolejną niedzielę 27.7.2025 także 14:00.
Preferowany datek na koszty opieki nad cmentarzem 15 złotych.
#KSW #SławomirPatuszka #cmentarz #żydowski #nargobek #Pszczyna #pogrzeb #Żydzi
Na pograniczu Bytomia, Chorzowa i Siemianowic Śląskich znajduje się rezerwat przyrody znany jako Żabie Doły.
Jaki środek transportu tam jeździ?
W nawiązaniu do:
https://kolektiva.social/@olgamatna/114795916462860782
stawiam tu słup, słup ze słów...
https://www.youtube.com/watch?v=u8HvE-aSST4
„Tam, gdzie kurs życia spada do zera/
Życie na zerze wartość opiera/
W pustym nakryciu, w próżnej ofierze i jeszcze właśnie ogniu,/
gdy gaśnie”
Jacek Podsiadło
@litwanieojczyzna
#historieniewygodne #pogrom #Kielce #rocznica #gorliwikacibrauna #patroleobywatelskie
Aktualny Wielki Demokrata ma bat na Ostatnie Pokolenie i ratowanie ludzi na wschodniej granicy, ale nie na "patrole obwatelskie" na zachodniej...
https://x.com/donaldtusk/status/1863545242118422934
Za rok minie 80 lat od tego makabrycznego wydarzenia.
Wtedy pogromowcy mieli niezbyt ciche przyzwolenie milicji, "bezpieki" i wojska...
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki
#historieniewygodne #pogrom #Kielce #rocznica #gorliwikacibrauna #patroleobywatelskie
Mój ulubiony pisarz dla Onetu:
„Już w pierwszym zdaniu swojego długiego wpisu na Facebooku Szczepan Twardoch stawia pytanie, czy "liberalny komentariat zdobył się już na refleksję nad swoją rolą w czasie kampanii wyborczej". Pisarz uderza następnie w znane osobistości, które wspierały Rafała Trzaskowskiego w jego walce o prezydenturę.(...)
Twardoch sam sobie odpowiada na to pytanie: "Nie, oczywiście, że nie, żadnej refleksji nie będzie, wszystko jak zwykle".(...)
Autor "Morfiny" nie zapomina także o drugiej stronie, która jego zdaniem triumfuje "bez umiaru". "Jakby ich kandydat wygrał dwudziestoma nie ułamkiem procenta”.
CC: @TOrynski